Peak District - mini holiday

Wakacje w Anglii mają swój urok, ale mając dziecko trzeba jednak kierować się jego potrzebami. Lilki potrzeby nie są trudne do spełnienia tylko wymagają ładnej pogody, z którą różnie bywa na Wyspach. Mimo wszystko spróbowaliśmy. Zawsze to jakaś odmiana od codzienności. Razem z mężem  stwierdziliśmy, że jednak wakacje tylko za granicą. Uważamy, że o wiele większą przyjemność sprawiłaby jej wizyta u babci. Ceny w angielskich hotelach również nie należą do niskich.Chyba taniej jest na Majorce:)
A co u nas? Jedno już wiecie na pewno - blog śpi. Mi też szkoda tego bloga, bo go bardzo lubiłam. A motywacji,chęci na rozkręcenie ciągle brak. Więc nie będę obiecywać poprawy bo trudno powiedzieć czy nastąpi. Mogę powiedzieć, że chciałabym:)






Komentarze

  1. Twój Aniołek jest coraz bardziej podobny do Ciebie Kochana :) Miło Was widzieć :*

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Zobacz również