sobota, 9 maja 2015

Nasza majówka i pierwsza komunia

Cieszę się, że udało nam się dotrzeć na czas do Frankfurtu, mimo wielu przygód (już była obawa, że nie polecimy. Wandale rano podpalili kable na torach i musieliśmy szukać innego połączenia na lotnisko. Autobus. Wszystko byłoby ok ale kierowca zabłądził i wywiózł nas na pastwiska pełne owiec. Jakimś cudem znalazł drogę na autostradę, dodał gazu i zdążyliśmy. Pierwszy raz cieszyłam się, że samolot był spóźniony)
Nie widziałam się z siostrą i jej dzieciakami prawie trzy lata a z kuzynką aż siedem. Zawsze był to kontakt skajpowy. Na żywo jest zupełnie inaczej. Lepiej! Niestety życie za granicą wymusza na nas rozłąkę. Siostra w Niemczech, ja w Anglii a kuzynka we Francji. Trzeba nieźle się natrudzić, żeby się spotkać. Tym razem udało się! Spędziliśmy fajnie czas, były rozmowy, były spacery i dużo dobrego jedzenia.
Izabela - córka mojej siostry i moja chrześnica
moja siostra Justyna i córeczka mojej kuzynki - Emilka
kuzynka Ania, jej mąż Tomek i Emilka
Bartek i Iza - dzieciaczki siostry

12 komentarzy:

  1. Nie mam na celu moralizowanie,tylko wyrażam zdanie.Nie wiem czy dałabym radę tak żyć,że wszyscy najblizsi są w innych państwach...niby z rodziną wychodzi się dobrze tylko.na zdjęciach,a czasem może to odległość tylko pozwala zachować takie super stosunki.ja mam sioatrę za granicą, nie uszczęśliwia mnie to.poniekąd mnie powstrzymuje wyjazd żeby mamy samej nie zostawić tutaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Czasami jest ciężko, szczególnie w święta odczuwa się brak bliskich. Ale dla mnie najważniejsi są mąż i córeczka i to o nich muszę myśleć przede wszystkim. O ich przyszłości i szczęściu.
      Twoja mama na pewno zrozumiałaby, jeśli chciałabyś wyjechać bo też pragnie Twojego szczęscia.
      A moje stosunki z rodzeństwem zawsze były dobre;) Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Polacy to się zawsze wszystkiego czepiają. Ma dziecko, wiec ma dużą torbę. A co do garniturów to myślę, że już dawno wyszły z mody. Z resztą każdy się ubiera jak lubi. Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Sorki. To do postu poniżej. :)

      Usuń
    4. Eve LiNo a no taka nasza natura, czepiać się wszystkiego:) Ale ja się tym nie przejmuję.
      Faktycznie mało facetów było w garniturach:)

      Usuń
  2. Taka rozłąka jest mega smutna i często niezależna od nas. Super, że udało Wam się wszystko zorganizować i że świetnie się bawiliście. Zdjęcia są cudne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Każdy poszukuje miejsca dla siebie, w dzisiejszych czasach niekoniecznie jest to Polska, a szkoda:(
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. fajową masz rodznkę..... niestety ja akurat nie mam tego szczęścia. moja rodzina....nachętniej by mnie zabiła. w życiu tyle krzywd nie zaznałam do od własnych krewnych. nie tęsknie za nimi nie spotykam się nawet na spędach rodzinnych więcej serca i życzliwości zaznałam od obcych ludzi niż od własnej rodziny. dawno temu byliśmy bardzo zżytą familią, ale po smierci dziadków zaczęła się wojna o spadek i kontakty pourywały się ewentualnie jawna wrogość. nawet mimo że majątek został sprzedany i podzielony między każdego relacje umarły została tylko wrogość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej, bardzo ci współczuję. Moja rodzina to nuda przy Twojej.

      Usuń
  4. Odnajduje pierwiastek podobieństwa w wyglądzie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lilka jest taka podobna do taty! Śliczna córcia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, cały tata, wszyscy to powtarzali:)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...