wtorek, 28 kwietnia 2015

10!

Czas na podsumowanie kolejnego miesiąca z życia Liliany.
Pieluszki czwórki.
Ubranka 9-12 miesięcy.
Zęby; jeden.

Liliana nareszcie siedzi, mocno i stabilnie. Dosyć późno opanowała tą umiejętność bo po skończeniu dziewiątego miesiąca ale mama i tak jest z niej bardzo dumna.
Jak już wiecie zaczęła przygodę ze żłobkiem. Początki były trudne, ale teraz wszystko zaczyna się układać. Rano ją zawozimy, bez płaczu przekazywana jest opiekunce i mama na spokojnie idzie do pracy. Już nie płaczę.
Za nami też pierwsze przeziębienie. Lila dalej trochę kaszle ale to już końcówka.
Przez to chorowanie pozmieniało się dużo. Lila nie je już tak jak dawniej, znowu powróciły papki bo grudki odrzuca. Nawet swojej ulubionej kromki z masłem nie chce jeść. No i noce też już nie są takie idealne. Kaszel ją wybudza i potrzebuje wtedy bliskiej osoby (czytaj: ląduje u nas w łóżku bo nie mamy siły stać przy łóżeczku pół nocy)
Poza tym jest kochaną małą dziewuszką, przed którą nic się nie ukryje. Dopełza się w każdy kąt.

sukienka Marks&Spencer
sweterek Autograf

Zapraszamy na facebooka!

6 komentarzy:

  1. W tym stroju to przesliczna mala Dama! :)

    Jestem pewna, ze jak tylko kaszel zupelnie jej przejdzie i jedzenie i spanie powroci do normy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ma cudowne włoski.
    Dobrze, że choróbsko odchodzi już i oby teraz udało się powrócić do starych nawyków. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...