Goście, goście

Będziemy mieli gości.
Pod koniec lutego przyjedzie do nas moja siostra ze swoim piętnastoletnim już synem.
Przez siedem lat nikt z Polski nas nie odwiedził.
Ale przecież teraz jest Lilka. Wiadomo, każdy tęskni do dziewuszki.
Cieszę się ogromnie.
Chciałabym zapewnić im angielskie atrakcje, tylko brakuje mi pomysłów.
Okazuje się, że u nas w mieście jest tylko muzeum butów (z butem słonia:) kilka starych kościołów, ze dwa ładne parki, paby i sklepy vintage.
W sumie zobaczyć to wszystko razem z Lili w tydzień i tak będzie wyzwaniem.
Już nie mogę się doczekać:)

A tutaj kilka zdjęć z ostatniego tygodnia:


Komentarze

  1. Lilka jest cudna - będę to chyba powtarzać za każdym razem..
    Wiesz ja nie wyjechałam za granicę, ale jednak 130 km też robi swoje. Też bardzo rzadko ktoś mnie tu odwiedza, ale gdy tak się już dzieje, to jestem taka podekscytowana i chcę pokazać wszystkim wszystko co możliwe ;)
    Życzę udanej gościny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 130 km to jest dużo, i tak myślę, że czas na przebycie takiej podróży też będzie podobny, z tym, że my samolotem a wy samochodem:)

      Usuń
  2. My będziemy miały gości na Wielkanoc. Przyjadą aż z pod francuskiej granicy od strony Niemiec :) ale też nie mogę się doczekać. 2 tygodnie miną pewnie bardzo szybko a zobaczymy się może 3 razy. Mieć gości przy małym dziecku to jest wyzwanie ale podziwiam Cię za plany. Ja nie miałabym tyle optymizmu i odwagi.

    Mała jest cudna a zdjęcie ze spinką we włosach skradło mi serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy:)
      Wiesz jak to jest z planami, są ale jeszcze trzeba je zrealizować:)

      Usuń
  3. Ważne, że będziecie razem. A z atrakcjami i tak najczęściej bywa, że przegrywają, z kawą i długimi długimi pogaduchami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, jak ja czekam na te pogaduchy:)

      Usuń
  4. Najważniejsze to towarzystwo :) pewnie z siostrą nie zdążycie się nagadać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale Lili jest cudowna - piękne dziecko! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Zobacz również