8!

Toż to już osiem miesięcy naszej Lilci. Czas na małe podsumowanie.



Pieluszki trójki.
Ubranka 6-9 miesięcy.
Waga około 8 kg.
Zęby zero.

Zasypia po 21 i o 7.15 słyszymy cichutkie gadanie. Śpi tak mocno i spokojnie, że czasami w nocy zaglądam do niej czy wszystko ok:) W ciągu dnia musi się zdrzemnąć trzy razy co trzy godziny. Oczka jej się wtedy kleją i chce się przytulać a po chwili już śpi.
Te drzemki są około 11, 14, 18 i nie trwają więcej niż godzinkę.

Mleczko pije trzy razy dziennie, najwięcej rano i na noc.
Nie jest zainteresowana drugim śniadankiem za to obiad wcina bardzo chętnie.
Zbuntowała się na moje gotowanie, je gotowe dania z Ella's Kitchen i czasami coś mojego.
Deser to przeważnie banan np z marchewką lub jabłkiem. Czasem jogurt.
Uwielbia też chlebuś.

Zaczyna sama siedzieć, jeszcze niepewnie i po kilku minutach chwieje się na boczki ale ta nowa pozycja bardzo ją cieszy. Kładę obok koszyczek z zabawkami i Lili jest zajęta ich wyciąganiem. Teraz  to jej ulubione zajęcie.

Bardzo się rozgadała. Umie pokazać swoje emocje, kiedy jej się coś podoba, albo kiedy się wkurza.
Heh wkurzenie u Lili wygląda bardzo zabawnie. Tak jakby zaciskała zęby, których nie ma.
Coraz bardziej domaga się zabawiania, pokazywania nowych rzeczy, takie ciekawe świata dziecko.

Piloty poszły w odstawkę, za to pojawiły się łyżki. Daj Lili łyżkę a pół godziny zabawy gwarantowane. Czemu? Nie mam pojęcia, ale fascynacja na maksa.

Komentarze

  1. Jakie wielgasne oczeta ma Lilcia na tych zdjeciach.Widze ze mamy podobne corki, moja takze zbuntowala sie na moje jedzenie i po dzien dzisiejszy jeszcze nie przekonala...niestety:( chyba nie umiemy gotowac:) Pozdrawiam:) a o zeby sie nie martw jak zaczna wychodzic to parami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak się cieszyłam, jak wcinała moje zupy. Jednak nie trwało to długo.
      No cóż, niedługo nie będzie miała wyboru i polubi:)

      Usuń
  2. Śliczna. U nas już 4 zęby, od ok. 10 mies. zaczęły się pojawiać.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne podsumowanie :) będzie wspaniałą pamiątką po latach...

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też był okres, że Mała akceptowała tylko słoiczki, teraz je różnie, ale oczywiście nadal te słoiczkowe są smaczniejsze, a ja nie wiem czemu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawska slicznota! :) Gratuluje 8-miesiecznicy! :)

    Moje dzieciaki domowe zupki kochaly na szczescie miloscia bezgraniczna. Problemy zaczely sie kiedy uznalismy, ze czas zostawiac w nich grudki. Wtedy odruch wymiotny byl na porzadku dziennym. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No super! Mała rośnie aż miło :)

    Widzę że masz krzesełko, które wpadło mi w oko... jak się sprawuje???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzesełko jest bardzo fajne, postaram się zrobić mały pościk o nim:)

      Usuń
  7. 8 miesięcy! Jak ten czas leci, zawsze powtarzam, że to dzieci się starzeją, nie my ;)
    Śliczna!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Zobacz również