środa, 25 lutego 2015

8!

Toż to już osiem miesięcy naszej Lilci. Czas na małe podsumowanie.



Pieluszki trójki.
Ubranka 6-9 miesięcy.
Waga około 8 kg.
Zęby zero.

Zasypia po 21 i o 7.15 słyszymy cichutkie gadanie. Śpi tak mocno i spokojnie, że czasami w nocy zaglądam do niej czy wszystko ok:) W ciągu dnia musi się zdrzemnąć trzy razy co trzy godziny. Oczka jej się wtedy kleją i chce się przytulać a po chwili już śpi.
Te drzemki są około 11, 14, 18 i nie trwają więcej niż godzinkę.

Mleczko pije trzy razy dziennie, najwięcej rano i na noc.
Nie jest zainteresowana drugim śniadankiem za to obiad wcina bardzo chętnie.
Zbuntowała się na moje gotowanie, je gotowe dania z Ella's Kitchen i czasami coś mojego.
Deser to przeważnie banan np z marchewką lub jabłkiem. Czasem jogurt.
Uwielbia też chlebuś.

Zaczyna sama siedzieć, jeszcze niepewnie i po kilku minutach chwieje się na boczki ale ta nowa pozycja bardzo ją cieszy. Kładę obok koszyczek z zabawkami i Lili jest zajęta ich wyciąganiem. Teraz  to jej ulubione zajęcie.

Bardzo się rozgadała. Umie pokazać swoje emocje, kiedy jej się coś podoba, albo kiedy się wkurza.
Heh wkurzenie u Lili wygląda bardzo zabawnie. Tak jakby zaciskała zęby, których nie ma.
Coraz bardziej domaga się zabawiania, pokazywania nowych rzeczy, takie ciekawe świata dziecko.

Piloty poszły w odstawkę, za to pojawiły się łyżki. Daj Lili łyżkę a pół godziny zabawy gwarantowane. Czemu? Nie mam pojęcia, ale fascynacja na maksa.

9 komentarzy:

  1. Jakie wielgasne oczeta ma Lilcia na tych zdjeciach.Widze ze mamy podobne corki, moja takze zbuntowala sie na moje jedzenie i po dzien dzisiejszy jeszcze nie przekonala...niestety:( chyba nie umiemy gotowac:) Pozdrawiam:) a o zeby sie nie martw jak zaczna wychodzic to parami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak się cieszyłam, jak wcinała moje zupy. Jednak nie trwało to długo.
      No cóż, niedługo nie będzie miała wyboru i polubi:)

      Usuń
  2. Śliczna. U nas już 4 zęby, od ok. 10 mies. zaczęły się pojawiać.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne podsumowanie :) będzie wspaniałą pamiątką po latach...

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też był okres, że Mała akceptowała tylko słoiczki, teraz je różnie, ale oczywiście nadal te słoiczkowe są smaczniejsze, a ja nie wiem czemu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawska slicznota! :) Gratuluje 8-miesiecznicy! :)

    Moje dzieciaki domowe zupki kochaly na szczescie miloscia bezgraniczna. Problemy zaczely sie kiedy uznalismy, ze czas zostawiac w nich grudki. Wtedy odruch wymiotny byl na porzadku dziennym. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No super! Mała rośnie aż miło :)

    Widzę że masz krzesełko, które wpadło mi w oko... jak się sprawuje???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzesełko jest bardzo fajne, postaram się zrobić mały pościk o nim:)

      Usuń
  7. 8 miesięcy! Jak ten czas leci, zawsze powtarzam, że to dzieci się starzeją, nie my ;)
    Śliczna!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...