poniedziałek, 12 stycznia 2015

Nasz dzień zmienia się


Lilka budzi się codziennie o 7.30 a jeśli nie to ja jej w tym pomagam, żeby później wszystko nam się dobrze zgrało. Jeszcze niedawno aktywność Lili trwała dwie godziny ale po skończeniu piątego miesiąca ten czas zaczął się wydłużać i trwa już trzy godziny ( ktoś tu rośnie:).  A wygląda to mniej więcej tak:

7.30 - 10.30
pobudka, mleczko,
zabawa,
małe śniadanko,
drzemka

11.00 - 14.00
pobudka,
kaszka,
zabawa,
obiadek,
spacer plus drzemka

14.30- 17.30
pobudka
mleczko,
zabawa,
deserek,
drzemka

18.00- 21.00
pobudka,
kaszka
zabawa
kąpiel
mleczko na noc
spanie.

Bardzo podoba mi się rytm trzy godzinny, już nie muszę sie tak spieszyć ze wszystkim, Lili jest mniej marudna, mogę posprzątać, ugotować obiad kiedy ona ładnie bawi się na macie. Polubiła swoje zabawki, choć bardziej interesują ją nie-zabawki, np podkładki pod kubek, gazeta, pilot, wszelkiego rodzaju frędzelki a metki to już numer jeden, każdą przeczyta, oglądnie i dowie się w ilu stopniach można prać:) 

14 komentarzy:

  1. Super plan, zazdroszczę troche, bo mój Filipek nie jest taki przewidywalny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Lilką było tak od początku, polubiła rutynę:)

      Usuń
  2. Mamo droga... ja naprawdę podziwiam, że jesteś w stanie zrobić takie zestawienie... opisać nam swój dzień. Na pewno jeszcze nie raz się zmieni ... :) widzę po swoim dzieciątku ...

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, na pewno się zmieni, ale póki co taki rytm powtarza się codziennie:)

      Usuń
  3. rany jaka ona jest śliczna <3
    Fajny macie rytm dnia i życzę, żeby zawsze był on tak łatwy do określenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze wszystko się zmieni, wciaż będzie ;)
    Śliczna jest!

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy13/1/15

    Nocki macie całe przespane? Zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tak, ale jeszcze nie ma zębów. Kiedy zaczną wychodzić nie będzie już tak kolorowo:(

      Usuń
  6. My też mamy stały rytm dnia. U ans jeszcze aktywność jest dwugodzinna, Alicja to mały śpioch i znacznie więcej śpi w dzień, co wcale mi nie przeszkadza bo i noce sa przespane, więc widocznie tak własnie potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic tylko się cieszyć z tych naszych śpiochów:)

      Usuń
  7. Ciekawe kiedy mój synek złapie stały rytm pewnie jak skończy 4 miesiace coś się zacznie zmieniać :-) Dołączam do grona obserwatorów :-)
    Pozdrawiam
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...