czwartek, 22 stycznia 2015

7!


Lilianeczka rośnie w oczach.
Dzisiaj kończy siedem miesięcy.
A waży około 7.5 kg
Pieluszki trójki.
Ubranka różnie, 3-6 lub 6-9 miesięcy.
Nie ma ząbków.
Jak wygląda teraz nasz dzień pisałam tutaj.

Łapie wszystko, dosłownie, nic się nie ukryje i rzuca na podłogę.
Najbardziej interesuje ją taca z pilotami, i jak już dorwie pilota to jest zadowolona. Na chwilę.
Wszystkie podstawki, duże i małe. Ostatnio przyłapałam ją jak dobierała się do mojej torebki.
A robi to w chodziku. Tak, kupiliśmy ostatnio( używany za 3 funty), Lili jest wniebowzięta, mimo, że nie umie go używać. Na razie sobie w nim po prostu jest. Ale pole widzenia się zmieniło i to ją chyba cieszy.



Uwielbia patrzeć na piorącą pralkę (ma wtedy minę w stylu: nie przeszkadzać, ja tu pilnuję prania)
Lubi też, kiedy suszę włosy lub odkurzam.

Chętnie siedzi z nami przy stole w wysokim krzesełku, jak przystało na członka rodziny.

Przesypia całe noce od 21 do 7.30 i muszę ją budzić (byle nie zapeszyć). W ciągu dnia ma trzy krótkie drzemki.

I gada, gada, śpiewa, wysoki głos, niski głos, zafascynowana nowymi dźwiękami ( my niekoniecznie, czasami bębenki pękają)

Staram się, żeby zjadała już trzy posiłki dziennie ( czasami nie wychodzi).
Nadal pije sporo mleczka.

Włoski rosną, czupryna się zagęszcza.

Mój pączuś.


27 komentarzy:

  1. Lilka śliczna dziewczynka ! :)
    Zaskoczyłaś mnie tym odkurzaniem - moja Baśka go nie znosi ! Nie wiem do końca o co chodzi, bo nie boi się, tylko się wtedy złości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że mama jest znowu zajęta:)
      Lilka obserwuje odkurzacz, co to takie się porusza i buczy, zdziwiona przy tym strasznie:)

      Usuń
  2. Zazdroszczę przespanych nocy, u nas to koszmar! A córeczka ślicznie rośnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę narzekać, ale wiem, że zęby mogą to pozmieniać:(

      Usuń
  3. Anonimowy22/1/15

    Niestety chodzik dla dziecka to nie jest najlepszy pomysł. Więcej na ten temat np tu:
    http://ebobas.pl/artykuly/czytaj/42/rozwoj/chodzik-dla-dziecka-opinie-lekarzy

    OdpowiedzUsuń
  4. Lilianeczka śliczna, ale mamuś wyrzuć ten chodzik. Dziecko musi przejść pewne etapy rozwoju, kłaść na brzuszek i czekać aż ruszy sama do przodu, czy to pełzając czy od razu raczkując.Potem usiądzie i dopiero wstanie - jak sama będzie na to gotowa, póki mięśnie nie są dostatecznie wykształcone, taka pozycja tylko może zaszkodzić malutkiej a konsekwencje mogą ciągnąć się za nią do końca życia. I nie piszę tego ze złośliwości, żeby nie było. Nam tak doradził nasz pediatra: "nie sadzać, nie stawiać, nie prowadzać za rączki - dziecko do wszystkiego dojdzie samo - kłaść na brzuszek i absolutnie żadnych chodzików". Dziewczyna mojego brata zaczęła studiować fizjoterapię i ostatnio miała właśnie o tym zajęcia - powtórzyła dokładnie to samo. Wiadomo, że rodzice chcą dla dziecka jak najlepiej i pewnie gdyby nie ten pediatra, to bym też nie wiedziała, mam nadzieję, że się nie obrazisz i weźmiesz sobie moje słowa do serca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy22/1/15

    to samo Ci mogę napisać, chodzik odstaw w kąt albo w ogóle gdzieś wynieś, to nie jest dobre dla dziecka
    śliczna dziewczynka, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka ona jest cudowna! :)
    Jeju i jeszcze Ci sie ieści w 3-6! U nas to już zaczęłam ubierać go w 3-6 i są troche za duże ale 0-3 takie obcisłe i małe. I u nas pieluchy też 3. Przeszliśmy wczoraj. Bo już kawał byka. Myślałam że dłużej będzie taki malutki!
    A nocy również zazdroszczę! ;) U nas co 3 godziny! Jak w zegarku ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ubranka to różnie szyją, zależy od firmy. Ostatnio kupiłam pajacyki w Primarku 6-9 i już małe. A z Nexta te same i za duże.
      I bądź tu mądra:)

      Usuń
    2. Primark chyba ma zaniżona numeracje. Moj Ł przywiózł nam kombinezon z primarka - był boski na 3/6 mcy i z gapa 3/6, w ten primarkowski nawet nie weszła :( gap - posłuży spokojnie do końca 6 Mca.

      Usuń
  7. Lilusia śliczna :)
    A ona już siedzi sama? Jeśli nie, nie wsadzałabym do chodzika, można zaszkodzić dziecku... Ja w sumie w ogóle chodzika nie używałam, dostałam po synku kuzynki, a Jula była w nim kilka razy. Pierwszy raz włożyłam ją, jak sama stanęła i to na chwilę.
    Wcześniej nawet nie próbowałam. Ja nigdy jej sama nie sadzałam, nie stawiałam, czekałam, aż sama do wszystkiego dojdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, no muszę to przemyśleć. tą sprawę z chodzikiem. Właśnie nie siedzi sama...

      Usuń
  8. Oj rosną te nasze dzieciaczki w oczach. Ja pisałam Ci już chyba, że mój Kawaler jest 3 tygodnie starszy :)
    nie wiem niestety ile waży bo waga nam padła ale sądzę że spokojnie 8kg z hakiem ma. Ząbków też nie mamy. Chodzik podobnie jak Wy posiadamy, Oli umie w nim chodzić, ale nie puszczam go bo wykonuje dziwne ruchy w nim i obawiam się, że wejdą mu w nawyk:) Stoimy już samodzielnie w łóżeczku, dziś zaczął nam bałykować (na kolankach znaczy).. po swojemu przemieszcza się tu i tam.
    Może poderwie kiedyś Twoją śliczną córę :D
    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko 3 tygodnie a jak o nim czytam u Ciebie to wydaje mi się o wiele sprawniejszy od Lili. I mówię sobie: Nie porównuj!

      Usuń
  9. Lila slicznie rosnie:) kiedy to minelo...
    Zgadzam sie z dziewczynami co do chodzika i tym podobnych wynalazków, szkodza tylko dziecku. Moja miala na chwile i sie strasznie krzywila, oddalam i wolalam zeby sie sama swoim trybem rozwijala. Teraz biega po domu i po dworze :)

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy23/1/15

    Ile ja bym dała za choćby jedną pobudkę w nocy! zazdroszczę nocek, oj zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną pobudkę mieliśmyy do piątego miesiąca, póżniej pojawiły się pokarmy stałe i Lila chyba najedzona śpi:)

      Usuń
  11. O jacie jaka śliczna! Kochana :)
    Alicja tez lubi kiedy suszę włosy, co do odkurzacza to chyba ma mieszane odczucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajniutką masz tą małą :)
    Moja miała 7m też ważyła trochę ponad 7kg i nie miała ząbków. A piloty i telefony to jej ulubione zabawki.
    Gratuluję nocy i zazdroszczę po części. Mojej zdarza się przespać ale przez ząbki to rzadkość, a mamy 13 miesięcy :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy24/1/15

    Nie rozumiem czemu budzisz malą. Może daj jej pospać tyle ile chce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy24/1/15

      Rutyna jest bardzo ważna, ale trzeba "podążać za dzieckiem". Moze chce np każdego dnia budzić się o 8, a drzemać o 11? Ten sam plan dnia powtarza sięz reguły przez kilka tygodni, a potem ulega zmianie. Dziecko sobie to samo reguluje. Nic na siłę :)

      Usuń
    2. Niby nic na siłę ale niedługo będzie budzona przed siódmą, bo do żłobka:(

      Usuń
  14. Mała jest prześliczna :)
    Hihi, moja pyzunia ma 5 mcy i wazy 7,5kg - jednak duża sie urodziła 4250. :)
    Fajnie, ze przesypiacie nocki, nam tez trafiło sie takie szczęście.
    Nie moge sie napatrzeć na Wasze cudo i czekam aż moja będzie obserwowała świat z innej perspektywy ;)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem, co dzieci mają z tymi pilotami. U nas to też najlepsza zabawka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...