czwartek, 30 października 2014

Zmiana czasu

Zmiana czasu nie przyniosła nam więcej snu, no bo jak Liliance powiedzieć, że dopiero 6.30 a nie 7.30? Nie mogę jednak narzekać, bo córcia śpi całą noc, karmię ją ok czwartej nad ranem. Ostatnie szczepienie za nami, następne dopiero za rok. Tym razem poszłam sama z Lili, wcześniej towarzyszył nam tatuś. Było dobrze troszkę płaczu i spokój. Nawet mleczka nie chciała. Dni po szczepieniu zawsze są trudne. Mała jest bardziej marudna i płaczliwa. Do tego ta zmiana czasu. Wieczorny spacer jest już prawie po ciemku. Chciałam ją przestawić na spacer w południe ale wieczorem dalej jakby się domaga. I tak matka wczoraj jeździła wózkiem po osiedlu, w ciemności i w deszczu a Lili słodko sobie spała.
Ona to ma ze mną dobrze:)




Jak Wasze bobasy radzą sobie ze zmianą czasu?

6 komentarzy:

  1. Śpi naprawdę ładnie. :) Ale ma śliczne oczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna jest!

    Moje juz nie bobasy, a jak sobie poradza ze zmiana czasu przekonam sie w przyszlym tygodniu, bo my zmieniamy dopiero w ten weekend. :) Mam pewne obawy, bo dzis synek obudzil sie rowno o 5 rano i nie dal sie przekonac, ze jeszcze noc. Coz, za tydzien to bedzie 4 nad ranem... :/

    O, to u Was harmonogram szczepien jest zupelnie inny! U mnie szczepi sie na 2, 4, 6 miesiecy. Potem przerwa na bilansie 9-miesieczniaka, ale potem znow wklucia na 12, 15 oraz 18 miesiecy. Dopiero pozniej spokoj az do 4 urodzin. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. My równie ciężko znieśliśmy zmianę czasu - mój ranny ptaszek nie śpi już do 6 a do 5. Żadna rewelacja. Ale ze snem jest dokladnie tak jak u Was.
    Co do reakcji na szczepienia - my też 3 ciężkie dni mieliśmy po ostatnim kuciu. Niestety jeszcze 4 Grudnia będziemy zmuszeni tam iść. Nawet nie chce mi się myśleć... Jednak muszę mieć jeszcze eskortę z sobą, chociaż mój Synek znacznie gorzej znosi badania przed niż sam moment szczepienia. Dlaczego? Bo nie lubi się rozbierać i ubierać! :)

    Pozdrawiamy MG.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz a tutaj nie badają dziecka. Moja Lili nie znosi się ubierać, szczególnie rękawy ją denerwują.

      Usuń
  4. U nas obyło się bez ekscesów :) Alicja spała wyjątkowo długo, wieczorem udało nam się ją położyć jak zawsze :) Oj szczepionki... nas czeka kolejna w drugiej połowie listopada :( Nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak Lili się zmieniła:) a całkiem niedawno zaglądałam;). Po zmianie czasu Wiki musiała się przestawić, bo spanie i drzemki były według starego czasu, ale już się przyzwyczaiła. Wcześniej też domagała się wieczornego spaceru, ale teraz nie lubi bo jest ciemno i słaba widoczność, czyli o wiele mniej ciekawie niż w dzień:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...