Już trzy miesiące

Wiadomo o kim mowa. Lilianka rośnie a czas pędzi. Dopiero co zostałam mamą a już minęły trzy miesiące. Kiedy? Nim się obejrzę trzeba będzie wracać do pracy.
Lili bardzo się zmieniła przez ostatni miesiąc. Nie pisałam Wam o tym, ale jak się urodziła to przez pierwsze tygodnie bałam się jej. Patrzyła na mnie jakby miała mnie uderzyć, taka wkurzona. I zawsze towarzyszył nam wrzask. Wrzask przy zasypianiu, wrzask przy budzeniu, wrzask przy karmieniu, wrzask przy przebieraniu, wkurzenie całodobowe. Ale mama była cierpliwa, wierzyła, że dziecko się zmieni, przyzwyczai do tego, że już nie jest w brzuszku i może nawet polubi ten świat. Tak też się stało.
Moja córeczka już w niczym nie przypomina tego rowścieczonego dziecka sprzed kilku tygodni. Jest jak aniołek. Budzi się z uśmiechem, prawie wcale nie płacze. Interesuje ją wszystko. Lubi spacery a nawet rundki po sklepach. Obserwuje mnie godzinami przy czynnościach domowych. Rozczulają mnie dźwięki aguuuu agiiii, grrrrrrrr. I przy tym taka słodka minka.
Zauważyła swoje ręce i wkłada je do buzi. Czasami wyceluje w czoło albo nos ale i tak jest pochłonięta tym zajęciem.
Śpi trzy razy dziennie po godzince. Na noc zasypia ok 19  i śpi do 7 rano. Ostanio domaga się mleczka tylko raz w nocy ok 4 nad ranem, dla rodziców super sprawa.
Pieluszki dwójki.
Ubranka 0-3.
Waży już 5,6kg.
Pociera piętą o piętę i każda próba ubrania skarpet lub bucików kończy się tak samo, po kilku sekundach stópki są gołe.
Kiedy do niej mówimy to cieszy się i macha rączkami i nóżkami.
Nie lubi leżeć na brzuszku, wytrzyma tylko kilka minut.
Nasza kochana córeczka.






Komentarze

  1. Słodka :* Nie przechwalaj jej za bardzo, bo znowu będzie diametralna zmiana :P Ja Hanię przechwaliłam: wstawała o 9 rano, a teraz... godzina 6-7 :D
    Śmieję się oczywiście :) Jak tu nie chwalić dziecka, jak takie ogromne postępy robi z dnia na dzień :)
    Tak sobie właśnie myślę... muszę znaleźć jak Hania wyglądała, gdy miała 3 miesiące...taki szmat czasu od tych 3 miesięcy minął :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna, mala Ksiezniczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznotka, a uśmiech dziecka bezcenny :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajny słodziaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Slicznie wyglada w tej opasce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna Liluś :) Ależ mamusia stroi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodka! Jakbym chciała, żeby mój synek przesypiał tyle w nocy... no ale wszystko w swoim czasie ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Zobacz również