czwartek, 7 sierpnia 2014

Anty anty

W Anglii w 6 tygodniu od porodu mama i dziecko udają się na pierwszą wizytę do lekarza. Tak też było w naszym przypadku. Lekarz obsłuchał Lili, sprawdził wszystko ( mam nadzieję) i powiedział, że mała zdrowa. Nawet nie płakała przy badaniu bioderek.
A mamę pomacał po brzuchu i też stwierdził, że jest ok. Jeszcze zmierzył mi ciśnienie. Typowe angielskie badanie. Zapytał jaką metodę antykoncepcji będziemy stosować. Tutaj wszystkie opcje są darmowe, z wyjątkiem prezerwatyw. Myślę, że wystarczą na początek, ale wzięłam na próbę tabletki Ovranette i dam im szansę, zobaczymy jak mój organizm na nie zareaguje. Zastanawiałam się chwilę nad implantem, ale wszywanie czegoś pod skórę mnie wystraszyło. Czytałam, że w Polsce taki zabieg kosztuje ok 1200zł.

A Wy jaką metodę antykoncepji stosujecie?


4 komentarze:

  1. W tej chwili żadną, bo staramy się o maleństwo:) ale wcześniej były to pigułki Yasmin- dobrze na nie reagowałam. ps.Twoja córeczka jest przeurocza, nie mogę oderwać wzroku, gratuluję :)
    http://annpisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja poza staraniami o dziecko stawiam na prezerwatywy, nie chcę przyjmować żadnych tabletek..poza tymi co muszę ;) taka metoda jeszcze mnie nie zawiodła, a nawet bez niej ciężko jest zajść w ciąże :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego trochę boję się zaczynać z tabletkami, bo potem zajście w ciążę może się przedłużyć.

      Usuń
  3. Nie bierz tabletek jak nie chcesz miec problemów z płodnoscia w przyszłosci. To mit ze nie maja na to wpływu. tabletki to tez ryzyko zakrzepu, wylewu. To nie drażetki a hormony które rozregulują twój naturalny cykl, tzw bezpłodnosc wtórna.
    ja używam komputera cyklu Baby Comp.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...