Sesja u taty

Nie mamy dobrego oświetlenia w mieszkaniu, więc wymyśliłam, że popstrykamy kilka zdjęć na łonie natury. Tatuś przejął aparat więc i mamusia się załapała. Przez ostatnie dwa dni, kiedy Liliana spała, robiłam foto książkę, na stronie Tesco Photo ( polecam, prosto i dosyć tanio). Trafiłam nawet na promocję buy one get one free, jedną wyślę mojej mamie, to rodzinka w Polsce sobie obejrzy.







A poniżej jeszcze kilka z domu...




Komentarze

  1. Przepiękne zdjęcia :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladna sesja! Natalko jak bede miec chwile to napisze mailla, moja córka nie daje mi dojsc do komputera :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale już na sesjach z mamą a nie solo Lilusia na pewno jest zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Zobacz również