Podsumowanie ciąży

Oj tak czekałam na ten post już od dawna, chciałabym zakończyć nim pewien etat w moim życiu. Ten czas był piękny i dziękuję Wam, że towarzyszyłyście mi od początku do końca:)
Moja ciąża przebiegała bez komplikacjii, bez żadnych dolegliwości, czyli czułam się tak, jakbym nie była w ciąży, a byłam:)
Dopiero pod koniec pojawiły się problemy z zasypianiem i ból w kolanach. Przez całą ciążę ćwiczyłam, do 7 miesiąca chodzilam na siłownię ( raz w tygodniu na godzinkę), a  potem polubiłam basen, bo w wodzie czułam się taka lekka. Jeszcze trzy dni przed porodem pływałam.
Uczucia jakie towarzyszyły mi w ciąży były przeróżne, cieszyłam się bardzo, że zostanę mamą, że stworzymy prawdziwą rodzinę, że kolejna Gwiazdka będzie całkiem inna od poprzedniej a na Wielkanoc nawet zrobię koszyczek ze święconką. Ale był też strach i obawy, czy napewno z Nią wszystko dobrze, czy donoszę tą ciążę, czy starczy mi sił przy porodzie, czy urodzi się zdrowa i czy sobie poradzę w roli mamy. Na ostatnie pytanie odpowiem za kilka lub nawet kilkanaście lat ale reszta się udała. Jestem szczęśliwą początkującą mamusią.

W ciąży przytyłam 10 kg, zaczynałam z 47kg a kończyłam z 57kg. Tydzień po porodzie waga pokazała 50kg, chciałabym, żeby tak zostało.
Obwód na wysokości pępka był 75cm a w dziewiątym miesiącu 94cm.  Tydzień po porodzie 85cm.
Talia 65cm, w dziewiątym miesiacu ok 92cm, tydzień po 75cm.

Nie prowadzę teraz żadnej diety, ale przy Lili czasami brakuje mi czasu na regularne posiłki. Czasami jem drożdżówkę o 4 rano bo brakuje mi energii:) Planuję umięśnić uda, pośladki i brzuch ale napewno będziecie o tym informowane na bieżąco.

Każdej kobiecie życzę takiej ciąży jaką ja miałam, ten czas był naprawdę przyjemny. Już teraz tęsknię za ruchami w brzuszku, czkawką, która trzęsła mną na boki i wypychaniem czego się da, aż mnie skręcało czasami. Ale było cudownie:)

A to moje ulubione fotki z tego magicznego okresu:)










Komentarze

  1. Zazdroszczę, tyle co Ty ważyłaś w ciąży, to ja normalnie mogę pomarzyć :) Ja przytyłam w ciąży 23 kg, ale po 6-ciu miesiącach wróciłam już całkowicie to wagi sprzed ciąży :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie. Super że tak dobrze się czułaś.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia :) I cudowne sukienki, które tak pięknie Ci brzuszek podkreślały :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie ładne zdjęcia,wpadłam tu przypadkiem,ale zostanę już :)
    swiatamelki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś chyba najpiękniejszą przyszłą mamą jaką widziałam! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Zobacz również