sobota, 19 lipca 2014

Mój typowy dzień

Jeszcze cztery tygodnie temu mój dzień wyglądał całkiem inaczej niż teraz. Leń wstawał kiedy chciał, robił kawusię i wracał do łóżka oglądać seriale. Później szedł na basen i na miasto poplątać się trochę po sklepach i pokazać wszystkim swój ciążowy brzuch.
Ale wszystko się zmieniło, dziś mój dzień wypełnia mały szkrab w śpiochach.
Wstaję przed 7, piję kawę, myję się, zarzucam coś na twarz, żeby nie straszyć, myję włosy, jeśli jest taka potrzeba i wracam do Lili. Kiedy się obudzi daję jej mleczko, obmywam wacikiem, zmieniam pieluszkę i leżymy chwilę, potem dostaje troszkę więcej mleczka i zasypia. Jeśli noc była ciężka zasypiam na chwilę z nią a jeśli znośna idę sprzątać/myć naczynia/suszyć włosy/prasować/jeść śniadanie/ i robić wszystko inne co akurat wymaga zrobienia. Kiedy Lili się budzi procedura się powtarza, tylko czasami nie zasypia tak łatwo więc noszę ją i tulę i lubię tą naszą bliskość.






Kiedy zaśnie jem mały lanczyk i mam chwilę dla siebie.
Po drzemce znowu karmienie, zmienianie i mały spacer. Chodzimy różnie, raz do parku, raz na miasto, raz na sklepy i na pocztę i do urzędów też się zdarzyło. Trzeba sobie urozmaicać.


O 17 wraca tatuś, ja uciekam pod prysznic, później jemy obiado- kolację i poświęcamy czas Lilianie. Nosimy, karmimy, kąpiemy itp. Jak zaśnie jemy czekoladę i padamy na łóżko złapać trochę snu przed następnym karmieniem.
Ale lubię ten mój dzień, początki były trudne, wiadomo, pierwsze dziecko, ja bez mamy, tylko nasza trójka. A teraz jest już lepiej, już się poznaliśmy.

Chociaż jak syreny
budzą mnie o Tobie sny
jedno wiem napewno
nie chciałbym bez Ciebie żyć


Więcej o wyzwaniu blogowym na blogu Sen Mai.

9 komentarzy:

  1. Fajnie, dobrze sobie radzisz. :) Masz bardzo ładną kołyskę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najważniejsze to mieć ogólny plan dnia, bo bez tego można zwariować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam kiedy mój dzień też tak wyglądał. Teraz mój synek ma już prawie 4 lata i wszystko się pozmieniało, ale spacer jest nadal obowiązkowy. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzien jak mój ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój dzień wygląda całkiem inaczej oczy dookoła głowy, ręce pełne roboty, nogi pełne bieganiny, tu łapię tu podaję, tu wyciągam z buzi tu pichcę, tu prasuję i czytam, tu wkładam pranie tu wyjmuję Ale spod prysznica (w ubraniu :P) itd. itp. :) Ps co za rewelacyjna kołyska !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. No powiem Ci ze całkiem spokojny i poukładany dzień :) Fajnie że się budzisz i masz czas na siebiem chociaż te 15 minut żeby się ogarnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię tą niemowlęcą rutynę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam starsze dziecko, ale nadal rutyna, ale kocham ją :)
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. I wspaniale brzmi taki dzień, takie spełnienie roli Matki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...