wtorek, 17 czerwca 2014

Myśli o porodzie

Poród zbliża się wielkimi krokami. Jestem osobą zorganizowaną i lubię mieć wszystko zaplanowane z góry, nie cierpię niespodzianek. Może brzmi to nudno ale taka jestem. No i tutaj pojawia się problem bo poród to jedna wielka niespodzianka.
Jestem nastawiona na poród naturalny w centrum rodzenia, które znajduje się nad szpitalem, więc w razie jakichkolwiek komplikacji zjeżdżam windą na oddział porodowy. W pokoju będzie duża wanna, prysznic, podwójne łóżko, aneks kuchenny, piłka, mata itp. Ze środków znieczulających gas&air. Jeśli ułożenie dziecka będzie dobre i nie będzie komplikacji w takim centrum będę rodzić.








Tak przygotowuję się do porodu:
1 Ćwiczę pozycje pomagające w bólu w pierwszej fazie porodu
Leżenie na boku z podniesioną nogą, pozycję na czworaka, dzięki niej można odpocząć pochylając się do przodu między skurczami. Siedzenie okrakiem na krześle z pochyleniem do przodu i kucki.
2. Masaż krocza kilka minut dziennie, przy użyciu oliwki. Można w ten sposób uniknąć nacinania.
3.Ćwiczenie mięśni Kegla, kilka minut dziennie.
4. Aktywność fizyczna -basen 3 razy w tygodniu.

Czy to coś da i czy mi pomoże? Niewiem. Ale wiem, że chcę się przygotować jak najlepiej potrafię. Jestem pierworódką, niedoświadczoną i boję się jak cholera.

Moje hasło na poród:
Każdy skurcz każdy ból zbliża nas do dziecka, już niedługo będzie z nami, więc wytrzymam wszystko:)

10 komentarzy:

  1. To już nie długo. Niestety poród nie da się zaplanować tak jak by się chciało, ale na pewno dasz radę :) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Przebiegu porodu nie można przewidzieć, ale pewnie u Ciebie wszystko dobrze pójdzie. :) Niestety ból jest dużo większy niż myślałam.. ale jak widać można to przetrwać. Trzeba myśleć pozytywnie. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne masz podejście :) a sama wygląda świetnie, życzę Ci by nie było komplikacji i mogłabyś rodzić tam bez przeszkód.

    OdpowiedzUsuń
  4. O ja piernicze ale luksusy :) Hehe a tak na poważnie, to jak sobie przypomnę to jak planowałam poród, że wezmę sobie relaksacyjną kąpiel, mąż będzie mnie masował itd... To teraz chce mi się śmiać, bo jedyne co zdążyłam, to poskakać na piłce, bo poród trwał 3 h :) I najzwyczajniej w świecie nie zdążyłam zafundować sobie innych luksusów. :)
    Powodzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję dziewczyny za słowa pocieszenia, tego mi teraz potrzeba:) Jesteście kochane:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow wygląda jak jakiś luksusowy hotel :)
    Nie bój się porodu, nastaw się pozytywnie :) Twój poród może wyglądać bardzo podobnie do porodu Twojej mamy. Mnie moja babcia mówiła "u nas w rodzinie dzieci rodzą się szybko i w terminie" - wszystko mi się sprawdziło w 100% :) Urodziłam dokładnie w terminie (10 min przed północą :)), rodziłam 4 godziny :) A urodziłam wielkiego chłopa 4 kg - nastaw się pozytywnie a będzie Ci o wiele łatwiej :)
    Trzymam kciuki i życzę szybkiego porodu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Centrum wygląda wspaniale. Plus 100 do jakości porodu! Rodzenie to żywioł, choć robiłam prawie wszystko to, co Ty, to sama nie wiem, czy to coś dało. Pewnie trochę tak- oddychanie i zmiany pozycji na pewno. Jedno Ci powiem- będzie ciężko, ale będzie wspaniale, będzie to wielki wysiłek, ale dasz radę, Twoje ciało Ci pomoże, a na koniec będzie WIELKA SATYSFAKCJA I RADOŚĆ.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bedzie dobrze! trzymam kciuki, oby wszysko bylo dobrze nie tak jak u mnie bylo...

    pozdrawiam i przesylam duzo spokoju

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana musi być dobrze :) te sale porodowe - marzenie.... u nas niestety wygląda to nieco (haha- bardzo) inaczej :)
    Ale też ćwiczę :) Zresztą gdzieś u mnie na blogu pisałam o ćwiczeniach wzmacniających dno macicy i pomagających przygotować się do porodu :) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...