Będzie dobrze - musi być

Urodziłam jak miałam 27 lat a dzisiaj już 28:) Będziemy kiedyś imprezować wspólnie z Lilianą:)
Dziękuję Wam za wszystkie komentarze w poprzednich postach, nie zdążyłam jeszcze odpisać ale z każdym dniem łapie coraz więcej i powoli rozgryzam organizację czasu. Zmęczenie dalej jest ale już coraz lepiej. Chyba mam zapalenie piersi, a jeśli nie to wkrótce się pojawi, tak czuję. Docieramy się z Lilianą każdego dnia ( i każdej nocy...). Poślubiony też się stara i jest coraz lepiej. Mam Wam tyle do opowiedzenia, poród i co się działo po, moje rozterki już w domu, wzruszenia, chwile radości i smutku też. Macierzyństwo to nie taka prosta sprawa.
Ale jest cudownie. Dzisiaj moje świeto więc bawmy się:)







Komentarze

  1. Anonimowy27/6/14

    ŚLICZNIUTKA!!!!! Duzo siły! CZekam z ogromna niecierpliwoscia na posty!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego!
    Śliczna córeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na piersi koniecznie kup sobie białą kapustę! Nic tak dobrze nie działa jak lekko potłuczona kapusta z lodówki. :)
    Córcia śliczna!!!
    Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładanie - kapusta to świetna metoda plus maść Maltan. Ja przez początkowy okres cały czas chodziłam, spałam z kapustą, może to i nie fajne, ale dzięki temu uniknęłam poważniejszych problemów.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Oj tak głowka za główką idzie i Maltan też używam. Jest o wiele lepiej.

      Usuń
  4. Piękne masz dzieciątko :] Nie mogę się doczekać aż wszystko nam opiszesz. Ja mam jeszcze trochę czasu do ślubu i dziecka ale już powoli z narzeczonym zaczynamy o tym myśleć. Buziaki dla całej Twojej rodzinki :]

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana wszystkiego co najlepsze dla Ciebie :*
    A może jednak zapalenie Cię ominie? Bardzo Ci tego życzę, bo dla mnie to był koszmar.

    Buziaczki dla Was :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczna malutka:)
    Oj to wspólczuje zapalenia piersi, mnie to na szczescie ominelo. Ale jak pisaly dziewczyny kapusta najlepsza, tak slyszalam. Mnie sie troche kanalik zablokowal pamietam ale tylko raz, do tej pory karmie, to sa najpiekniejsze chwile!
    Wszystkiego sie nauczysz, nawet organizacji, mnie to troche zajelo, a teraz jest super

    pozdrawiam cieplo i zycze malutkiej i Tobie duzo zdrówka

    ps. przepraszam, musialam usunac posta bo bylam zalogowana na inny adres

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy28/6/14

    Miałam zapalenie piersi - gorączka, dreszcze, uczucie zimna, ból piersi, ogólne rozbicie, zawroty głowy i złe samopoczucie - nic przyjemnego... Zdarzyło się raz na początku i na szczęście nigdy więcej - karmię 2 lata. Pomogły środek na zbicie gorączki i przystawianie dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję:) Jest coraz lepiej. Macierzyństwo to nie taka prosta sprawa, ale dzieciątko wszystko wynagradza:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie. Ślicznie wyglądacie. Wreszcie jesteście razem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wyglądacie, serdeczne życzenia :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Zobacz również