środa, 19 marca 2014

100 dni:)

Zaczynamy odliczanie, od jutra już tylko dwucyfrowa liczba do porodu. Czas biegnie niesamowicie szybko, a my jeszcze nic nie mamy. Zawsze lubię mieć wszystko zaplanowane i z zakupami dla dziecka też mam plan. Poczekać jeszcze miesiąc i ropocząć raj zakupowy.
A co u mnie? Przyznaję się, że pierwszy raz od początku ciąży czuję się jakaś ciężka i brzuch powolutku zaczyna mi przeszkadzać, zawadzać. Mam wrażenie, że powiększa się z każdym dniem. Z drugiej strony cieszę się, dumnie wypinam go do przodu i chwalę się nim. Wkońcu mieszka tam moja córeczka.
W sobotę upiekłam placek, pierwszy raz od pobytu w Anglii, kupiłam mikser i blaszki do pieczenia. Wyszedł bardzo dobry, ja nie chcę się nim opychać ( jest w sumie nie tuczący, jogurtowy, ale placek to zawsze placek) więc wpycham Poślubionemu. Mało tego, w pracy codziennie jakieś wypieki przynoszą, placki, ciasteczka a to urodziny a to coś tam. No i jak tu dbać o linię, zdrowo się odżywiać?  Z drugiej strony przecież jestem w ciąży i mogę sobie czasami dogodzić:)

26 tygodni



wiosenna parka H&M

7 komentarzy:

  1. Jak zawsze wyglądasz kwitnąco a brzuszek coraz bardziej widoczny choć w kurtce nie koniecznie go widać :)
    Fajnie, że zachowujesz umiar w jedzeniu tzn. nie opychaniu się, to bardzo ważne moim zdaniem i mało komu się udaje bo przecież pojęcie jest takie, że jestem w ciąży i wszystko mi można, muszę jeść za dwoje itd. Oczywiście tak jak piszesz, jesteś w ciąży i możesz sobie na cokolwiek pozwolić ale nie opychanie się i to, że Mama nie chce się opychać zasługuję na pochwałę i ja Cię chwalę i podziwiam :)
    Mam nadzieję, że moje podejście się nie zmieni kiedyś jak to ja będę nosić dziecko.
    Pozdrawiam.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądasz z brzuszkiem :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę ślicznie wyglądasz, a w ciąży pewnie - można sobie na coś pozwolić. Zdrowe odżywianie owszem, ale bez przesady ;)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. w którym miejscu jesteś przeciążała?
    wyglądasz pieknię!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło odwiedzić bloga przyszłej mamy :D Też czekam na córeczkę! :) Ja już pomału, nieśmiało zaczęłam zakupy :D Polecam, totalna radość :D Pozdrawiam serdecznie, Monika

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz! :) Brzuch jest fajny, ja tam czasami żałuję, że ciąża nie trwała 40 tygodni i nie miałam tego gigantycznego brzucha;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Anonimy proszę się podpisywać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...